poniedziałek, 29 czerwca 2015

Pyszne i chrupiące BROKUŁOWE KOTLECIKI


Kotleciki z brokuła


Składniki:


  • 1 główka brokuła
  • 2 wiejskie jaja
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 duże pieczarki
  • 4 łyżki płatków jaglanych lub kaszy
  • 4 łyżki otrębów
  • 4 łyżki otrębów oraz ewentualnie 2 łyżka płatków owsianych jako panierka
  • sól o obniżonej zawartości sodu, pieprz, pieprz cayenne, natka pietruszki, bazylia,curry

Przygotowanie:


  • Usunąć z brokuła ogonek i umyć różyczki. Kroimy je na małe kawałki i wkładamy do blendera. Dodajemy 1 jajo i odrobinę wody, aby można było go zblendować na jednolitą masę, Jeśli Twój blender zrobi to bez dodatku wody- ekstra :)

  • Przelać masę to miski, dodać wyciśnięty czosnek, pokrojone w kostkę pieczarki oraz płatki jaglane oraz otręby i przyprawy

  • Całą masę należy jeszcze odcisnąć z nadmiaru wody. Można to zrobić rękami lub przez bardzo drobne sito albo gazę. Ja użyłam do tego rąk, podczas formowania kotlecików odciskałam jej nadmiar.

  • Z tak przygotowanej masy, formujemy kotleciki i obtaczamy z każdej strony otrębami wymieszanymi z płatkami. 

  • Smażymy na cienkiej warstwie oleju rzepakowego na małym ogniu.

  • Podajemy na talerz i cieszymy się smakiem ! :)




środa, 17 czerwca 2015

Płatki, kasza i mąka jaglana- PROSO czyli zboże życia !

PROSO- kiedyś i dziś.



Proso jest jednym z najstarszych zbóż uprawianych przez człowieka.  O jego cudownych właściwościach zdrowotnych słyszałeś pewnie nie raz, jednak przez wielu z nas to po prostu zapomniane zboże używane przez nasze babcie, Warto jednak uświadomić sobie jak duże korzyści możemy zaczerpnąć spożywając je. Przez wielu nazywane najzdrowszym zbożem świata, proso wraca do łask z podwojoną siłą i mnóstwem pozytywnych właściwości !

Pozytywne właściwości prosa.


  • Zero glutenu !
Dobra wiadomość dla osób z nietolerancją glutenu oraz celiakią, ale nie tylko. Coraz więcej zdrowych ludzi ze względów zdrowotnych przechodzi na dietę bezglutenową lub po prostu próbuje go unikać, 

  • Jest zasadotwórcze
Nasza dieta jest przepełniona produktami o właściwościach kwasotwórczych, takimi jak mięso, ryby, cukier, pieczywo, nabiał, kawa. To bardzo ważne, utrzymać właściwe pH organizmu i nie dopuścić do zakwaszenia.

  • Działanie przeciwdrobnoustrojowe
Proso ma działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe oraz zmniejsza stan zapalny błon śluzowych

  • Bogactwo witamin i mineralów
Witamina E oraz lecytyna poprawiają pamięć i koncentrację.
Krzemionka działa pozytywnie na nasze stawy
Witaminy z grupy B, które między innymi działają pozytywnie na układ trawienny.
Wapń, żelazo, fosfor, potas, magnez i wiele innych.

  • Odmładza i upiększa
Dzięki zawartości antyoksydantów, neutralizuje wolne rodniki, przeciwdziałając procesom starzenia.

  • Zmniejsza poziom złego cholesterolu.
Pozytywnie wpływa na naczynia krwionośne, obniża i kontroluje cholesterol.

  • Lekkostrawne, ale sycące.
Idealne na śniadanie, dodatek do zup, drugich dań, zapiekanek, ciastek, ciast i wiele innych.

  • Poprawia kondycję włosów, skóry i paznokci.
Dzięki zawartości krzemu dba o nasze włosy, skórę i paznokcie

  • Poprawia przemianę materii
Tutaj również zawdzięczamy to krzemowi oraz dodatkowo zawartemu w prosie błonnikowi.



Pozytywne właściwości na prawdę zaskakują, a naukowcy być może niebawem znowu dołożą jakieś cudowne nowinki na temat prosa. 
O tym, że warto wprowadzić jaglanki do swojej diety mówić chyba nie trzeba. Jest to zboże o niewygórowanej cenie i świetnych właściwościach zdrowotnych i smakowych. 
Nie zastanawiaj się więc tylko dziś na śniadanie zrób : 

JAGLANKĘ Z OWOCAMI ! :-)



środa, 20 maja 2015

Sezon na szparagi w pełni ! .... MAKARON Z ŁOSOSIEM I SZPARAGAMI W SOSIE MIODOWO-CYTRYNOWYM

MAKARON Z ŁOSOSIEM I SZPARAGAMI W SOSIE MIODOWO-CYTRYNOWYM





Składniki ( na 1 porcję):
  • 1/4 pęczka szparagów zielonych
  • 100 g wędzonego łososia
  • 50 g makaronu pełnoziarnistego
  • 1/4 cebuli czerwonej
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 łyżeczki miodu
  • pieprz, ocet jabłkowy
Przygotowanie:

  • Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
  • Szparagi umyć i odciąć zdrewniałe łodygi. Pokroić na mniejsze kawałki. Gotować na parze ok 7 minut. 
  • Na patelni lekko przesmarowanej olejem rzepakowym podsmażamy cebulkę oraz wyciśnięty ząbek czosnku. Wlewamy odrobinę wody na patelnie i dusimy cebulkę.
  • Wrzucić makaron, łososia oraz szparagi na patelnie. Zmieszać sok z cytryny z miodem, dodać odrobinę pieprzu oraz octu, wlać na patelnie i dusić jeszcze ok 5 minut.
Gotowe ! :)





środa, 29 kwietnia 2015

Dietetyczne spaghetti w sosie pomidorowym

Spaghetti w sosie pomidorowym


Składniki:

  • makaron do spaghetti 50 g
  • pomidory krojone w puszce 1 szt
  • 100 g mięsa mielonego z indyka
  • Włoszczyzna krojona paski, ok 1 szklanka
  • 3-4 pieczarki
  • 1/2 cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z cytryny
  • bazylia, oregano, pietruszka, koperek i inne ulubione przyprawy
  • Opcjonalnie 1 łyżka mąki kukurydzianej 
  • Odrobina mozzarelli

Przygotowanie:


  • Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu usmaż mięso. 
  • Po ok 2-3 minutach dodaj pokrojoną w paski cebulkę, pieczarki, wyciśnięty ząbek czosnku oraz włoszczyznę. Duś na patelni jeszcze około 7 minut.
  • W tym czasie ugotuj makaron do spaghetti zgodnie z instrukcją na opakowaniu
  • Na patelnię wylej pomidory. Wyciśnij sok z cytryny i dodaj do sosu.
  • Do 1/2 szklanki wody dodaj mąkę. Dokładnie wymieszaj i powoli dodawaj do sosu.
  • Dodaj przyprawy i zieleninkę, po czym duś na patelni jeszcze około 4 minut.
  • Podawaj z makaronem i odrobiną mozzarelli.

Gotowe ! 



Smacznego :-)

wtorek, 21 kwietnia 2015

OWOCOWE OMLETY

Omlety owocowe w dwóch wariantach: bananowym i jabłkowym.
Wbrew pozorom bardzo szybkie i pyszne danie.
Sprawdź sam ! :D



OMLET BANANOWY Z SERKIEM WIEJSKIM


  • 3 białka
  • 1 żółtko
  • 1 banan
  • 1/2 kiwi
  • 100 g serka wiejskiego
  • szczypta sody
Oddzielamy białka od żółtka. Ubijamy białko z dodatkiem sody na sztywną pianę. Dodajemy żółtko i delikatnie mieszamy. Wlewamy ciasto na rozgrzaną patelnie i smażymy z każdej strony, do chwili aż omlet będzie można bez problemu przewrócić na drugą stronę.
Na usmażonego omleta kładziemy serek wiejski oraz owoce.





OMLET JABŁKOWY Z MOZZARELLĄ I SZCZYPTĄ CYNAMONU 

(wersja pożywniejsza z dodatkiem mąki)

  • 3 białka
  • 1 żółtko
  • 1 jabłko
  • 2 łyżki płatków jaglanych
  • 1/3 szklanki mleka roślinnego
  • 50 g mozzarelli
  • pół łyżeczki cynamonu
  • szczypta sody 
  • 1 łyżka siemienia lnianego niemielonego
Oddzielamy białka od żółtka. Ubijamy białko z dodatkiem sody na sztywną pianę. Dodajemy żółtko, płatki oraz mleko i delikatnie mieszamy.  Wlewamy ciasto na rozgrzaną patelnie i smażymy z jednej strony, do chwili aż omlet będzie można bez problemu przewrócić na drugą stronę. Przewracamy na drugą stronę. Nie zdejmując omleta z patelni układamy na niego mozzarellę, a następnie starte jabłko. Kiedy omlet się zarumieni z drugiej strony zdejmujemy go na talerz, posypujemy cynamonem i siemieniem lnianym.





Smacznego ! :)

piątek, 10 kwietnia 2015

Co zjeść po treningu? SHAKE OWOCOWY !

Posiłek po treningu jest niezmiernie ważny. Dzięki szybkiego dostarczeniu odpowiedniej ilości węglowodanów i białka, możemy liczyć na spalenie maksymalnej ilości tkanki tłuszczowej, przy zachowaniu masy mięśniowej lub jej przyrostu. Jeśli organizm nie dostanie materiału odżywczego po ciężkich ćwiczeniach, to zaczerpnie zapasy z naszych mięśni ! Nie dajmy się i maksymalnie pół godziny po, zjedzmy posiłek.

Co zjeść po treningu? 

Energetyczny shake po treningowy to idealna alternatywa.

Koniecznie zobacz przepis !





Składniki:

  • 1 banan
  • 1 kiwi
  • 2 łyżki mussli
  • 100 g chudego twarogu
  • 1 szklanka mleka
  • Pół łyżeczki cynamonu
  • Opcjonalnie odrobina lodu 

Wszystko miksujemy w blenderze i cieszymy się smakiem ! :)
Dzięki twarogowi, dostarczymy sobie sporej ilości białka, bez używania odżywek oraz uzyskamy fajną puszystą konsystencję.



środa, 8 kwietnia 2015

WYZWANIE NA LATO 2015 - Insanity

Lato 2015 zbliża się wielkimi krokami....

W ciągu ostatniego tygodnia, postanowiłam odpocząć od treningów siłowych i spróbować czegoś nowego.
Za mną 5 mega ciężkich treningów Insanity. Wciągnęłam się tak mocno, że postanowiłam rozpocząć nowy plan treningowy. Miała być jedynie lekka odskocznia od codziennej rutyny, ale postanowiłam zaryzykować i spróbować przebrnąć przez 63 dni. Czy się uda? To się dopiero okaże. A teraz co nieco o Insanity.





INSANITY

Jest to trening interwałowy o bardzo dużej intensywności, podczas których angażowana jest prawie każda część naszego ciała.

Mówię z własnego doświadczenia. Po wykonaniu takiej sesji treningowej czuję zmęczenie wszystkich partii mięśni. Pot leje się ciurkiem, jak podczas żadnego innego treningu.

Ile kalorii spalisz?

Jeśli dasz z siebie 100 %, możesz w ciągu 1 godziny spalić nawet 1000 kcal !

Insanity nastawione jest na spalenie maksymalnej ilości kalorii, a przy tym pozbyciu się jak największej ilości tkanki tłuszczowej oraz wyrzeźbienie ciała.

Ponadto podnosi on na maksa wydolność organizmu oraz podkręca metabolizm.
Co jeszcze?
Kolejne i najważniejsze. Możesz zyskać kondycję życia, a przebiegnięcie 10 km będzie dla Ciebie pestką.  Zrobisz to bez żadnego problemu i nie będziesz nawet pamiętał co to zadyszka podczas biegu.

INSANITY- na czym polega plan treningowy?

Insanity składa się z 3 części. 


  1. Ten etap trwa 4 tygodnie. Ma on na celu przyzwyczajenie organizmu do małej katorgi. Powoli oswajamy się z mega intensywnymi treningami. 1 sesja trwa od 35-45 minut.

  1. Następny etap trwa 1 tydzień. Jest to czas, w którym ma miejsce odpoczynek i regeneracja mięśni.

  1. No i 3 etap to prawdziwy treningowy hardcore. Treningi trwają około 60 minut, a ich intensywność jest jeszcze wyższa, niż w pierwszym tygodniu.



FIT TEST

Przed rozpoczęciem insanity, należy zrobić test, który pokaże w jakiej aktualnie jesteś kondycji. Fit test wykonujemy również w 15, 36, 50 oraz 63 dniu treningowym. Składa się on z 8 różnych ćwiczeń, podczas których zapisujemy ilość powtórzeń jakie udało nam się wykonać w określonym czasie,




Co jeśli nie udało Ci się ukończyć testu?

Jeżeli nie uda Ci się ukończyć testu, popracuj nad kondycją i nie porywaj się na Insanity. Spróbuj ponownie za jakiś czas.


PLAN TRENINGOWY


CZAS START !

Ja ruszam z nowym planem od jutra. Dziś wykonałam Plyometric Cardio Curcuit. Zakochałam się w tych treningach po uszy ! Uwielbiam jak pali, boli, a pot leje się ze mnie strumieniami. 


OPINIA

No i kilka słów od hardcorowego Wojownika, która ukończyła Insanity :

"Jesteś człowiekiem, zwykłym,najzwyklejszym. Patrzysz w lustro i coś Ci nie pasuje, dlatego postanawiasz coś zmienić ale najpierw zastanawiasz się co. Myślisz : będę lepszy dla innych, będę bardziej zajmował się szkołą,będę spędzał więcej czasu z rodziną, przeczytam więcej książek, nauczę się nowych języków. Ok, zgoda. Kwestię rozwoju psychicznego i kulturalnego mamy już za sobą. Super. Patrzysz dalej w lustro. Tu wystaje, tam wystaje. To byś chciał zmienić, tutaj wyszczuplić. Ok, jesteś normalnym człowiekiem, każdy w sobie znajduje coś takiego, co chciałby zmienić. 
Etap kolejny : chcesz od razu wyglądać wow ( btw. Nie tędy droga) i zaczyna się robienie brzuszków, bieganie, przysiady, rower, full opcja i nagle BUMMMM! To ten moment to ta chwila- mignęło ci coś przypadkiem i widzisz INSANITY.
 Jeżeli znasz angielski myślisz : umrę ale chcę, jeśli nie znasz mówisz: spróbuję, bo twoim oczom ukazuje się umięśniona klatka, ciemnoskórego mężczyzny, który wygląda jak, ujmując to jednym słowem , nie kłamiąc : BÓG.
Bóg skacze, robi przysiady, wymachuje nogami i wszystkimi innymi kończynami ( ech, myślę, że nie tylko w mojej głowie*) a do tego się poci, co uwierzcie, na jego ciele wygląda tak, że macie ochotę powiesić sobie jego obraz nad łóżkiem i odmówić : Ojcze nasz*. 
Ok, dobra! Zaczynacie.
Wasza kondycja według Was jest super ( przecież już tyle czasu robiliście te super ćwiczenia, które w gazetach były pod tagiem : schudnij 12 kg w tydzień!) i zrobicie wszystko. Bo co, do cholery jasnej, innego, może zrobić jakiś koleś , który patrzy na ciebie z ekranu telewizora lub komputera ( dostępne na jutubie✌)?!? Zwarty i gotowy zaczynasz rozgrzewkę i halo, halo, minęły dwie minuty i już sapiesz. Ok, niech będzie. Zabijesz się , ale lecisz dalej! 
Ufff, po rozgrzewce, pot zakrywa Ci wszystko. WSZYSTKO, ALLES, EVERYTHING. Szukasz skrawka suchej odzieży, żeby chociaż odrobinę pozbyć się potu ale nie ma takiej na Tobie a ty nadal sapiesz jakbyś właśnie przeciągnął ze trzy tony zboża przez pole. ( w tym momencie cała rodzina w domu, już wie, że kondycja, którą tak się chwaliłeś tak naprawdę jest do dupy i tracisz autorytet w trybie 'nał'. )
Włączasz agresję i mówisz: ok, zesram się a nie dam się ( my Polacy). Ale ALLELUJA!! czarnoskóre bóstwo mówi, że teraz będziemy się rozciągać, a że jesteś fanem rozciągania, bo się za dużo nie narobisz to w twojej głowie już anioły otwierają Ci niebo a św. Piotr szykuje Ci wygodne łóżko. Wdech, wydech, skłon. Czujesz, że jesteś super, coś ci wychodzi i błyszczysz ( w tym momencik chyba tylko od potu, bo to dopiero jakaś 7 minuta).
I się zaczyna ponowna orka. Bo to nie jest leżenie plackiem jak we Władysławowie tylko streczing z prawdziwego zdarzenia. Nogę jedną tu, drugą tu, postaw tam, załóż na drugą. Trochę się czujesz jakbyś grał w Twistera ale to jest Twister dla hardkorowych ludzi. 
O nie.o nie. O nie. O nie. 
Runda kolejna, która tak naprawdę ma być dopiero treningiem właściwym a Ty już w ciągu poprzednich kilki rund obiecałeś, że będziesz już lepszym człowiekiem, tylko niech to się skończy ( możecie mówić, że nie, ale ja swoje wiem). Dobra raz się żyje. ( wcale nie, o tym niżej !)
Wymiotować, uciec, wytrzeć pot, wymiotować, uciec, napić się, skakać, wymachiwać ciałem,  wymiotować, pić, umrzeć, umrzeć, umrzeć, umrzeć.
I przyklasnąć temu wszystkiemu na koniec, bo to w końcu KONIEC.

Tak to wygląda w skrócie. Nie ma za dużo opisów ćwiczeń, bo to każdy musi przeżyć, żeby zobaczyć o co w tym chodzi. O jakie uczucia po, uczucie determinacji, bycia lepszym, silniejszym, szybszym.
Jest to sprawdzenie nie tylko siły fizycznej ale też psychicznej, bo kto, do cholery, jest w stanie 'zabijać się' przez 60 dni z rzędu.( o tym mówiłam, Martyna obala mity stare jak świat, macie kilka żyć, idźcie i żyjcie !)
Ja osobiście nigdy nie umarłam, ale taką śmierć chyba bym sobie życzyła✌

*sorry, my ladies. Shaun T, bo o nim mowa jest w szczęśliwym związku.
Homoseksualnym. 
Panowie, do dzieła.
**jestem wierząca więc wypowiedź nie ma na celu obrażania uczuć religijnych. "
-Martyna Wojtowicz



EFEKTY

Efekty? Mówią same za siebie....









?

I miejsce na moją i Twoją przemianę ! :)